Dawna dzielnica żydowska
Podwórka dawnej dzielnicy żydowskiej.
Jedna z wąskich uliczek, przy której dziś się mieści m. in. Ambasada Austrii.
Ul. Żydowska - przy niej się znajdowała największa synagoga, mieszcząca od 3 do 5 tys. wiernych, zniszczona przez Niemców podczas II-ej wojny światowej.
Ul. Stiklių (Szklana) - nazwa ulicy upamiętnia powstanie pierwszej manufaktury szkła na Litwie w połowie XVI w. w dawnej dzielnicy żydowskiej.Obecnie jest tu dużo sklepów, w których można kupić oryginalne wyroby ze lnu i bursztynu.
Łuk łączący domy - element często spotykany kiedyś w dzielnicach żydowskich, aby przejść z jednego domostwa do drugiego, można było posłużyć się arkadą, i niekoniecznie musiano wychodzić na ulicę, gdzie zawsze panował tłok, gdyż gęstość zaludnienia w dzielnicy była wysoka.
Nieduży placyk, do którego biegnie pięć uliczek, jest to dawny rynek żydowski, na którym kiedyś było bardzo gwarno ze względu na dużą liczbę sprzedających i kupujących. Wielką popularnością cieszyły się placki z mąki gryczanej, bób, który topniał w ustach, sprzedawano też gotowany groch itd.
Przy dawnym rynku żydowskim znajduje się jeden z najdroższych hoteli w Wilnie „Stiklių” i jedna z najlepszych restauracji „Stiklių”.
Pierwsi żydzi przybyli do Wilna w XIV w., masowo zaczęli osiadać w naszym mieście w XVI w., do tego stopnia masowo, że Wilno było nazywane północną Jerozolimą. W dobie obecnej ta metafora nie jest aktualna, gdyż na całym terytorium Litwy mieszka tylko pięć tysięcy żydów.
Wileński Gaon - Elijanu ben Szlomo Zalman (1720-1797). „Gaon” w tłumaczeniu z języka hebrajskiego oznacza wielkość, wzniosłość, majestat. Był najlepszym znawcą tekstów religijnych, gdy mieszkał w Wilnie, wielu rabinów z różnych zakątków Europy przyjeżdżało do niego, i wtedy Wilno się stało centrum duchowym żydów. Mówiono, że do Łodzi się jedzie zarobić pieniądze, a do Wilna się wyrusza w poszukiwaniu mądrości.
